Kolonia
Brema
Brema – miasto położone w północnych Niemczech nad rzeką Wezerą. Brema jest stolicą najmniejszego z krajów związkowych Niemiec. Jeżeli chodzi o zabytki oraz turystykę to warto zwiedzić Stare Miasto, a mianowicie: Gotycki Ratusz z XV wieku, Rynek, posąg Rolanda (średniowieczna statua rycerza Ronalda stojąca na bremeńskim rynku pomiędzy ratuszem, a budynkiem kupców), ramańską katedrę luterańską, kościół ewangelicki pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny, pomnik słynnych osła, psa, kota i koguta, kamienice z XVI-XVII w i inne. Miasto bardzo kolorystyczne, ładne budynki, dużo zieleni. W Bremie znajdują się ważne ośrodki przemysłowe m.in. stocznie, hutnictwa, żelaza, rafinerie ropy naftowej oraz produkcja środków transportu. Można znaleźć także duży port morski i śródlądowy. W Bremie możemy znaleźć piękne hotele. Przykładem może być: Blaue Villa, Heldt Dependance, Hanshof, Garden Hotel i ponad 40 innych hoteli. W Bremie możemy znaleźć także uczelnie wyższe np. Uniwersytet Bremeński, Akademię sztuk pięknych, Szkoła Wyższa Bremeńska, International University Bremen. A jeżeli chodzi o instytucje naukowe to można znaleźć: Instytut Mikrobiologii Morskiej Maxa Plancka, IFAM oraz ISL. Moim zdaniem Brema jest bardzo urozmaicona turystycznie, nie ma kłopotu z noclegami, ponieważ przeważnie jakiś hotel ma wolne miejsca oraz można znaleźć ciekawe zabytki. Moim zdaniem Brema to jedno z najpiękniejszych miast w północnych Niemczech. Polecam wszystkim wczasy w Bremie…
Hamburg
W tym roku spędzałem wakacje z moim przyjacielem w Hamburgu. Spaliśmy w pięknym hotelu. Pewnego dnia poszliśmy zwiedzać zabytki. Zainteresował nas Kościół św. Michała. Była to wysoka wieża, która miała ponad 130 metrów wysokości. Czytałem kiedyś w książce, że była symbolem hanzeatyckiego miasta. Aby dostać się na platformę wieży musieliśmy pokonać około 450 schodków. Nasz wysiłek został jednak wynagrodzony pięknym widokiem na Hamburg. Zwiedziliśmy także Hamburski Port i nabrzeża Landungsbrucken. Pamiętam z geografii, że Hamburski port jest jednym z największych portów morskich na świecie. Po kilku godzinach wracaliśmy do domu. Po drodze zobaczyliśmy Airbus. Jest to międzynarodowe konsorcjum europejskie, które zajmuje się produkcją samolotów. Wieczorem pograłem z przyjacielem w karty i poszliśmy spać. Z samego ranka opuściliśmy hotel i udaliśmy się do pobliskiej restauracji gdzie zjedliśmy pyszne śniadanie. Później pochodziliśmy troszkę po Hamburgu. Podziwialiśmy piękną turystykę tego miasta. Mojego przyjaciela zastanawiała jednak pewna sprawa. W Hamburgu mieszka ponad 17 tysięcy Polaków lecz nie spotkaliśmy żadnego rodaka. Czyżby wszyscy gdzieś pracowali? A może nie porozumiewają się w ojczystym języku? Z ponad 140 ofert hoteli wybraliśmy GRAND ELYSEE Hamburg. Był to bardzo ciekawy oraz sympatyczny hotel. Znajdowała się tam bardzo fajna siłownia na którą chodziliśmy wieczorami. Miła obsługa, nowoczesne wnętrze. Na pewno w przyszłym roku przyjedziemy do Hamburgu ponownie. Bardzo interesujące miejsce.
Kolonia
Poprzednie wakacje spędziłem z rodziną w Kolonii. A jak wiadomo Kolonia to czwarte co do wielkości miasto niemieckie. Były to super wakacje, byliśmy tam tydzień czasu. Pamiętam wspaniałe atrakcje turystyczne, które zwiedziliśmy w pierwszych dniach pobytu w tym mieście. Pierwszego dnia zwiedziliśmy różne Kościoły, najładniejsze z nich to św Urszuli, św. Andrzeja, św. Seweryna, św. Marcina, św. Gerona, Jezuitów oraz Panny Marii na Kapitolu. Atrakcji turystycznych było naprawdę dużo. W następnych dniach odwiedziliśmy katedrę kolońską, ratusz gotycko-renesansowy, dom tańca Gurzenich, neogotycką synagogę. Najbardziej jednak z pośród turystycznych atrakcji podobało mi się rozbudowane Zoo i Akwarium, stare miasto (największe w Niemczech) oraz coroczna wakacyjna impreza Koln Lichter. Turystyczne atrakcje były bajeczne! Kolonia to przecież także wielki ośrodek przemysłowy (samochody marki Ford, silniki, wagony kolejowe, kosmetyki, kable, leki, odzież, piwo i inne), handlowy oraz finansowy. Bardzo podobały mi się wakacje w tym mieście. Spaliśmy w trzy gwiazdkowym hotelu „Hotel Fuerstenberger Hof” w którym było bardzo ładnie. Cena także była kusząca, ponieważ płaciliśmy tylko 40 euro dziennie. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś odwiedzę Kolonię. Bardzo polecam, aby każdy z Was odwiedził to miasto. Dzień przed wyjazdem do Polski byłem smutny, że ten czas tak szybko minął. Ojciec obiecał jednak, że przyjedzie tutaj jeszcze z całą rodziną za kilka lat. A ja trzymam go za słowo…
Opublikowano w kategorii Turystyka